Hljodaklettar to malownicze skupisko różnorodnych formacji skalnych w kanionie Jökulsárgljúfur, na terenie Parku Narodowego Vatnajökull, pomiędzy Dettifoss i Asbyrgi.
Wołające Skały
Krajobraz stworzony przez kolumnowe formacje Hljodaklettar jest naprawdę niezwykły. Pionowe, poziome i ukośne kolumny, zastygłe niegdyś w kominach wulkanicznych, układają się w rozmaite kształty. Tworzą rozety, wiry, spirale i plastry miodu, ożywiając tradycyjne, nieco nudne formy skalne.
Efektem stworzonego przez naturę aranżacyjnego chaosu są unikalne właściwości akustyczne tego miejsca — niesamowite echo i pogłosy. Dźwięk odbija się we wszystkich kierunkach, podróżuje od jednej ściany skalnej do drugiej, niczym dźwięczna pajęczyna. To właśnie to niecodzienne zjawisko zrodziło islandzką nazwę: hljóð to po islandzku dźwięk, więc Hljóðaklettar to skały dźwięku. Park narodowy tłumaczy tę nazwę na angielski jako Echo Rocks, my zostaliśmy przy Wołających Skałach.
Pierwsza skała, która ukazuje swe oblicze po wejściu do Hljodaklettar, to Kastali (Zamek). Znajduje się ona przy brzegu rzeki, a jej dwa główne filary nadają jej formę przypominającą fortecę. Następna formacja to strzegący zamku Tröll (czyli oczywiście Troll), a kolejna — Kirkja (Kościół). Wygląda on niczym… idealnie symetryczny łuk i znajduje się przy wejściu do jaskini. Oprócz wspomnianych najbardziej charakterystycznych skał, na terenie Hljodaklettar znajduje się jeszcze kilka innych, które zdecydowanie warto zobaczyć.
Ścieżki spacerowe przy Hljodaklettar
Malownicze otoczenie Hljodaklettar sprzyja spacerom. Park wyznaczył w Vesturdalur pięć krótkich szlaków, od 1 do 5 km; w zależności od swoich preferencji i kondycji fizycznej większości wystarczą dwa z nich.
Ścieżka oznaczona kolorem niebieskim ma około 1 km długości i nie powinna sprawić trudności nikomu, nawet osobom starszym i tym, które na co dzień nie uprawiają żadnej aktywności. Ścieżka czerwona jest trudniejsza i nieco bardziej wymagająca, a spacer nią trwa około 2 godzin.
Ta czerwona ścieżka prowadzi do Raudholar (isl.: Rauðhólar, dosł.: Czerwone wzgórza). To podłużny ciąg kraterów na brzegu rzeki Jökulsá á Fjöllum, pokryty czerwono-czarnym płaszczem żużlu – tak wyglądał cały rząd kraterów, zanim rzeka obnażyła resztę. To miejsce o niezwykłej i niespotykanej w tej okolicy kolorystyce – kolejna marsjańska, czy księżycowa twarz Islandii.
Podobne wzgórza, i to nawet o tej samej nazwie, znajdują się także w rezerwacie przyrody Heiðmörk, na południowo-wschodnich obrzeżach Reykjavíku.
Jak dojechać do Hljodaklettar
Hljodaklettar leży w dolinie rzeki Jökulsá á Fjöllum, przy drodze 862, pomiędzy wodospadem Dettifoss (ok. 15 km na południe) i kanionem Asbyrgi (ok. 9 km na północ). Droga 862 jest asfaltowa na całej długości między Mývatnsöræfi a Kelduhverfi, ale zimą utrzymuje się ją w ograniczonym zakresie, a szutrowa 864 na wschodnim brzegu rzeki zamyka się z pierwszym śniegiem.
Kemping w Vesturdalur, tuż przy skałach, jest tylko dla namiotów i czynny od początku czerwca do połowy września. Jest woda pitna i są toalety, nie ma prądu, ciepłej wody ani porządnego zasięgu.
Nieopodal zobaczyć można także czerwono-czarne stoki Raudholar, a z parkingu jest blisko do reszty kanionu: Selfoss leży tuż powyżej Dettifoss, a cały Jökulsárgljúfur należy do Parku Narodowego Vatnajökull.

Jak informuje tabliczka przy początku szlaku codziennie (zapewne tylko w sezonie) o godzinie 14:00 odbywają się darmowe wycieczki z przewodnikiem. Czas trwania około godziny. Nie sprawdziliśmy tej informacji w praktyce, bo byliśmy później.