Zdaniem wielu fotografów Stokksnes jest NAJLEPSZYM miejscem fotograficznym na Islandii. Zobacz, czym zasłużyło sobie na taką opinię.
Stokksnes – piękne, niedoceniane miejsce
Stokksnes to cypel i piękny punkt widokowy na półwyspie leżącym ok. 10 km na wschód od Hofn. Jest to już wschodnia Islandia i dość daleko (ok. 70 km) za ostatnią atrakcją (Jokulsarlon), do której zdarza się dojeżdżać krótkim wycieczkom z Reykjaviku. Prawdopodobnie dlatego jest rzadziej odwiedzany, choć przy odpowiednim świetle tutejsze widoki po prostu powalają.
Twórcą tych pięknych widoków i najważniejszym punktem tej okolicy jest Vestrahorn — jedna z najbardziej zapierających dech w piersiach gór w kraju. Nie leży ona na samym Stokksnes, ale na głównej części półwyspu. Niemniej to właśnie z tego malutkiego, wysuniętego cypla widać ją najwspanialej.
Cypel stanowi własność prywatną. Prawdopodobnie tylko dzięki temu da się na niego dość wygodnie wjechać samochodem. Niestety w związku z tym wjazd i parkowanie są odpłatne.
Przy wcześniejszym parkingu – u stóp Vestruhorn – znajduje się też niewielka kawiarnia Viking Cafe z kawą i przekąskami. Islandia oczywiście była zasiedlana przez Wikingów, ale dodatkowym powodem dla takiej nazwy jest leżąca nieopodal wioska Wikingów.
Vestrahorn – perła Stokksnes
Vestrahorn (lub także: Vestruhorn) to masyw górujący nad Stokksnes. Jego poszczególne szczyty to Leitishamar (650 m n.p.m.), Teitsbrekkutindur (674 m n.p.m.) i Klifatindur (847 m n.p.m.). Chociaż to Klifatindur jest wyraźnie najwyższy, to historycznie jako Vestruhorn określany był szczyt najbliższy oceanu – Leitishamar – i odchodzący od niego na północny wschód (wzdłuż brzegu) grzbiet Kastarfjall. Wysokości mogą nie robić wrażenia na papierze, ale ten masyw „startuje” wprost z oceanu i wznosi się bardzo stromymi zboczami. Realne wrażenie jest naprawdę wspaniałe.
Ten nietypowy (jak na Islandię) wygląd, przypominający Tatry Wysokie czy Alpy, Vestrahorn zawdzięcza naturalnie historii swojego powstania. W przeciwieństwie do większości gór na Islandii jest on zbudowany z bogatej w żelazo i magnez skały gabro. Taka skała w inny sposób poddaje się erozji, a dzięki temu Vestrahorn ma charakterystyczny ciemny kolor i stromy, nieco „poszarpany” wygląd.
Ogromny i wyraźnie wydzielony masyw Vestrahorn, wyrastający wprost z oceanu, pięknie wystawiony do zachodzącego słońca, ze szczytami sięgającymi niemal 850 metrów, stromymi zboczami wznoszącymi się z oszałamiającej laguny pośród czarnych plaż, jest idealnym motywem – lub tłem – do robienia spektakularnych zdjęć. Ze względu na specyficzne ukształtowanie terenu oraz wspaniałe refleksy świetlne góra jest rajem dla fotografów i często bywa celem wycieczek fotograficznych. To właśnie ten masyw fotografuje się ze słynnego Stokksnes. Na wielu internetowych zdjęciach podpisanych „Stokksnes” zwykle widać właśnie Vestrahorn. Stokksnes to po prostu miejsce, z którego widać Vestrahorn najlepiej…
Höfn – lokalna stolica homara
Nazwa Höfn oznacza port. Nic dziwnego – miasto leży bowiem w jednym z niewielu naturalnych portów na południowym wybrzeżu Islandii. Do dzisiaj jest to przede wszystkim miasteczko rybackie, choć rybołówstwo oczywiście dość mocno się zmieniło od czasów pierwszego osadnictwa.
Höfn jest naprawdę niewielkie (liczy około 2200 mieszkańców), ale po przejechaniu przez opustoszałe południowe wybrzeże lub ledwo zaludnione tereny wschodnich fiordów przybycie do niego wygląda niczym wjazd do metropolii. W linii prostej Hofn leży tylko ok. 11 km na zachód od Stokksnes, ale ponieważ droga musi ominąć zatokę Skardsfjordur, odległość między miastem a słynnym cyplem rośnie do ok. 17 km.
Hofn, jako lokalna „metropolia”, oferuje sporo atrakcji poza oglądaniem Vestruhorn. Dysponuje dwoma hotelami, pensjonatami, hostelem i dobrze wyposażonym polem kempingowym. Znajdziecie w nim także liczne restauracje, apteki oraz oczywiście gorący basen.
Dojedziecie tu nie tylko samochodem, ale i autobusem, a na upartego także i samolotem. W miasteczku znajduje się bowiem jedno z lokalnych islandzkich lotnisk – Hornafjörður (lub Höfn í Hornafirði). Linie Eagle Air latają tu 5 razy w tygodniu. Przelot z Reykjaviku (lotnisko miejskie RKV!) trwa 1 godzinę, a bilety kosztują od 197 EUR (ok. 920 zł) (ceny Eagle Air, wrzesień 2026).
Jeśli macie trochę czasu, bo np. czekacie na ten wymarzony zachód słońca na Stokksnes, w Hofn możecie między innymi:
- popływać w gorącym basenie (nawet ze zjeżdżalnią!);
- zajrzeć do Gamlabúð – punktu edukacyjnego Parku Narodowego Vatnajokull, opowiadającego gł. o migracjach ptaków – zatoka Hornafjörður leżąca na zachód od miasta jest jednym z głównych przystanków ptaków wędrownych na Islandii; w Gamlabud znajduje się także mały sklep turystyczny;
- skosztować homara – w miasteczku znajdziecie kilka restauracji serwujących ten lokalny delikates.
Wskazówki i informacje praktyczne
- Jeśli chcecie zrobić wyjątkowe zdjęcia, znajdźcie nocleg w Hofn i odwiedźcie Stokksnes niedługo przed zachodem słońca.
- Poza kilkoma hotelikami i pensjonatami, w Hofn można także przenocować w hostelu sieci HI (czynnym przez cały rok) oraz na kempingu (który oferuje także całoroczne domki).
- Plaża na Stokksnes jest prywatna. Aby z niej skorzystać, trzeba ponieść niewielką opłatę: 1100 ISK (ok. 36 zł) od osoby, dzieci poniżej 16 lat za darmo (cennik Viking Cafe, wrzesień 2026).
- Płatny jest także przejazd drogą i parkowanie w pobliżu Vestrahorn.
- Przy parkingu znajduje się kawiarnia Viking Cafe. To tutaj możemy zapłacić za przejazd i wstęp na plażę Stokksnes (gdy kawiarnia jest zamknięta – w kiosku samoobsługowym przed nią). Nieopodal mieści się także wioska Wikingów, zbudowana na potrzeby planu filmowego.
- Końcówka drogi jest szutrowa, ale płaska jak stół. Zimą powinna być (łatwo) przejezdna przynajmniej w każdym aucie 4×4, choć świeży śnieg może ją uczynić nieprzejezdną.
- Vestrahorn od Reykjavíku dzieli około sześciu godzin jazdy samochodem. Jednodniowa wyprawa na Vestrahorn nie będzie więc dobrym pomysłem, chyba że wybierzecie przelot liniami Eagle Air.
Jak dojechać do Hofn, Vestrahorn i Stokksnes
Hofn leży przy drodze nr 1, ok. 120 km na południe od stolicy Islandii Wschodniej – Egilsstadir. Jednak dojazd drogą wijącą się między lodowcem a fiordami to aż 250 km. Patrząc w drugą stronę, Hofn leży ok. 270 km na północny wschód od Vik oraz 450 km na wschód od Reykjaviku.
Mapa: dojazd z Hofn na Stokksnes i pod Vestrahorn — kliknij, żeby otworzyć interaktywną mapę
Stokksnes warto zobaczyć przy okazji wycieczki wokół całej wyspy. Najlepsze światło, piękna „złota godzina”, to czas bliski zachodu słońca (latem to koło północy!), więc chcąc mieć szansę na super piękne zdjęcia, warto zaplanować nocleg właśnie w Hofn.
Hofn leży na cyplu otoczonym dwiema zatokami. Od zachodu to Hornafjörður, a od wschodu Skarðsfjörður. Aby dojechać do Stokksnes, trzeba przejechać właśnie na drugą stronę tej ostatniej zatoki.







czy droga na plaże jest to normalna droga czy raczej ryzykowna, chce tam przyjechać w lutym czyli zimą
końcówka to droga gruntowa/szutrowa, ale płaska jak stół i odrobinę używana, więc nie ma innej rady jak tego dnia przyjechać i ją obejrzeć – powinna być (łatwo) przejezdna przynajmniej w każdym aucie 4×4, ale jeśli akurat będzie świeży śnieg, to potencjalnie może być nieprzejezdna; jeśli początek będzie wyglądał OK, to i reszta powinna być OK; ew. być może da się dojechać tylko do kawiarni, a nie na ostatni parking, ale to tylko paręset metrów różnicy
Miałam okazję byc w tym mi3scu w 2016r. Kompletnym przypadkiem odjeżdżając wyspę trafiliśmy tam dokładnie o zachodzie słońca w przepiękną pogodę. Widok zapiera dech w piersiach. Jeden z najpiękniejszych jaki powostł ze mną do dzis na wpomnienie tej wycieczki.
Wtedy jeszcze parking i wejście na plażę byly darmowe. Ludzi mozna bylo policzyć na palcach 1 ręki. .. Polecam. Przy słonecznej pogodzie koniecznie o zachodzie słońca.. wrażenie gwarantowane.
Witam. W jaki sposób płaci się za wstęp na Stokksnes?
Da się tam wjechać przez całą dobę w tym w nocy, czy obowiązują jakieś ściśle określone godziny?
Pozdrawiam
pojawia się na Islandii co raz więcej płatnych parkingów, ale nic mi nie wiadomo o żadnych takich ograniczeniach na Stokksness (jeszcze). Póki co można podjechać o dowolnej porze i za darmo 🙂
Właśnie wróciliśmy z wyprawy na Islandię. Zarówno wejście jak i wjazd na plażę jest płatne. Jest zainstalowany szlaban, który otwiera się po zeskanowaniu kodu QR, który otrzymujemy po uiszczeniu opłaty w kawiarni Viking Cafe.