Na początku lutego 2026 silne prądy oceaniczne wypłukały dużą część piasku ze słynnej plaży Reynisfjara na zachód od Vik.
Zmiany erozyjne dotyczą szczególnie wschodniej części plaży – tej tuż przy pięknych bazaltowych kolumnach i wzgórzu Reynisfjall.
Dostęp do bazaltowych kolumn i leżącej jeszcze dalej jaskini jest obecnie zalany wodami Atlantyku. Woda sięga znacznie bliżej parkingu, a sama plaża leży wyraźnie niżej.
Wstęp na plażę jest wyraźnie zagrodzony i oznaczony jako niebezpieczny. Plażę z pewnością nadal będą odwiedzały silne i nagłe fale, a ucieczka przed nimi będzie teraz jeszcze trudniejsza. Nie należy igrać z oceanem.
Właściciele terenu starają się zabezpieczyć infrastrukturę i liczą na stopniową odbudowę plaży. Trudno w tej chwili określić na ile będzie to możliwe.
Więcej o aktualnym stanie i wyglądzie Reynisfjary piszemy w artykule Reynisfjara – piękna, ale groźna czarna plaża.